Michal Marzysz
No cóż jeśli macie koło 50tki zabierzcie tutaj swoich rodziców… jeśli macie około 25 lat zabieracie tutaj swoich dziadków… w obu przypadkach jestem przekonany że powiedzą … no tak jak u nas w domu się jadło :) i będzie to niewymuszony komplement tej kuchni ! Pokłóciłem się z żoną trochę o recenzję pyz dla mnie 5/5 szczególnie za farsz , całkowicie nie udawany czyli taki jak w latach 80 tych się robiło czyli z tego co zostało z rosołu, który potem stawał się zresztą pomidorowa :) Żonie chodziło jednak o to, że ciasto było za twarde i gładkie czyli za doskonałe bo powinno być amatorsko i normalnie niedoskonałe ( ze świeżych ziemniaków które zawsze pod zlewem w kuchni były ) Wspomnieć należy o bardzo miłym panu Bartku który nas obsługiwał, sympatyczny chłopak, pozdrawiamy! Na koniec czy wrócimy na koronnego schabowego i mielonego ? Koniecznie bo bez zderzenia z tymi klasykami kuchni domu ta recenzja nie byłaby pełna !!



