Milena Łach
Byłam ostatnio po sąsiedzku po raz pierwszy. Tak więc próbowałam tylko jednego dania - smażony makaron pszenny tajski z kurczakiem i warzywami. Dobry, poprawny. Fajnie, że poprosiłam żeby był pikantny i był. To akurat duży plus, że można wybrać stopień ostrości. Miałam wrażenie, że makaron jest może ciutkę rozgotowany? Kwestia gustu. Oceniam na mocne 4+ z potencjałem na 5. Na pewno wrócę spróbować innych dań :) dostałam też sosik ostry (nie wiem czy to standard). Fajnie jakby była typowa chińska surówka zamiast kawałków sałat bez niczego obok - jedyne czego mi zabrało.

:max_bytes(150000):strip_icc()/thai-red-curry-with-chicken-recipe-3217262-hero-01-1099358354ca43b89d2c7cc3409a079b.jpg)

