Dominik Szponar
Bistro w pasażu handlowym, miejsce mało czyste, stoliki brudne. Menu na tablicy bardzo małe, tylko jedno danie bezmięsne. Na Pad Thai wegetariański czekałem zaledwie 5 minut. Porcja średniej wielkości, danie ostre. Na minus drobno mielone orzeszki, mała ilość świeżych kiełków i szczypiorku. Ceny względem standardu i jakości jedzenia wysokie. Dużo smaczniejsze dania azjatyckie jadłem w dwóch pobliskich barach.



