Artur „Arshee” Kozik
Jedzenie naprawdę pierwsza klasa. Jedno z najlepszych sushi jakie jadłem w swoim życiu. Łosoś idealnie przypieczony palnikiem na kamieniu, a ośmiornica nie śmierdziała mułem co się zdarza. Wszystko świeże soczyste, prawdziwe. Dlaczego zatem 3 gwiazdki? Jeden z obsługujących panów powinien ewidentnie przyhamować język.... Najpierw znacząco skrytykował fakt, że rozważałem zjedzenie sushi bez mięsa (przez 15 lat byłem wegetarianinem i nie zawsze sobie jeszcze pozwalam na mięso), a chwilę potem wywołał awanturę z innym klientem, którego choć słusznie upomniał, to jednak sposób w jaki to zrobił był chamski, agresywny i absolutnie pozbawiony taktu wobec sytuacji, która miała miejsce. Pan z Brodą profesjonalnie próbował załagodzić sytuacje w momencie, gdy ten drugi z zaplecza jeszcze na głos wyśmiewał klienta, co było słychać na cały lokal. Pomimo wybitnego jedzenia, które naprawde jest klasą samą w sobie, to nie wiem czy mam ochotę wracać do lokalu z taką obsługą :( Dwie gwiazdki w obsłudze za obsługę pana z Brodą, który był mega spoko.


