Aleksandra Kazienko
Miałam mega ochotę na sushi, było późno, moje ulubione miejsca były zamknięte. To było jednym z niewielu z dowozem i otwarte. Zamówiłam, potem zaczęłam czytać opinie.. Miałam nadzieję, że internet się mylił.. ale niestety nie myli… za to mi pomylono sos, który chciałam - dostałam sojowy, a nie teriyaki, sushi było jednolite w smaku i jakby nieświeże, rzepa była oklapnięta, przeleżała, ziemista w smaku.. plus za szybką dostawę, bo zamienienie dotarło przed czasem założonym w aplikacji, chociaż Pan kurier nie zapytał czy wydać resztę, tylko zgarną gotówkę i pobiegł dalej 😅 ale no spoko dużo tam nie było ponad stan plus nw czy to kurier knajpy, czy zewnętrzny z aplikacji. Jak nie ja nie dojadłam sushi.. jestem jego fanką, więc coś takiego się nie zdarza. Tu było mocno niesmacznie. Przykro mi :(

