Kamila Zach
Spontaniczny wypad na niedzielny obiad, w lokalu panował spory ruch, w pewnym momencie niemal wszystkie stoliki były zajęte. Wybraliśmy pizze, podano je dość szybko. Smaczne ciasto, sporo dodatków, oby tak dalej. Na stole dwie oliwy. Minusem na ten moment jest niedobór obsługi i delikatnie mówiąc nieopierzenie. Sporo rozmów na sali managera/właściciela, pracownikami obsługi, nie zawsze dyskretnych, nie zawsze na miejscu tuż za plecami klientów. Plus za krzesełko i zabawki dla dzieci, choć do koszyka kolorowanek przydałby się kredki :)



