Paweł Górecki
Po wejściu przywitała nas przesympatyczna obsługa, która po wskazaniu miejsca z uśmiechem na twarzy i pełnym profesjonalizmem zaproponowała dania sezonowe. Krótki czas oczekiwania, wspaniałe dania oraz nie natarczywa pomoc kelnerki sprawia, że na pewno tam wrócimy. Przystawka Grawlaks z łososia marynowanego w burakach i pomarańczy była wspaniała, podobnie zresztą jak krewetki z makaronem. Pizzy, którą poleciła mi Pani, troszkę się obawiałem, gdyż Quattro Fromaggi choć bardzo ją lubię, przeważnie długo mi leży na żołądku. Nic bardziej mylnego, sery były delikatne, lekkie niczym chmurka a ciasto idealne. Nie mogę się doczekać kolejnej wizyty.



