Maryia Shadurskaya
To miejsce naprawdę mnie zachwyciło – już od samego wejścia wita piękny wystrój i przyjemna atmosfera. Wszystko czyste i zadbane, w tym również toalety, co zawsze robi dobre wrażenie. Obsługa przemiła – kelnerki uprzejme, uśmiechnięte i bardzo pomocne, co sprawia, że od razu chce się zostać dłużej. Zamówiliśmy sałatkę z kozim serem i burakiem oraz pizzę Degli Artisti. Pizzę mogę szczerze polecić – duża, na pysznym, dobrze wypieczonym cieście, a brzegi były tak smaczne, że zjedliśmy je do ostatniego okruszka. Sałatka również smaczna, choć dla mnie osobiście było nieco za dużo oliwy i octu balsamicznego, ale to kwestia gustu. Do tego beczkowe piwo – w porządku, klasyczne, dobrze pasowało do dania. Największym zaskoczeniem był jednak koktajl – zamiennik za Limoncello Spritz, zaproponowany przez kelnerkę spoza karty. To był strzał w dziesiątkę – świeży, zbalansowany, idealny na wieczór. Jeśli reszta koktajli jest na podobnym poziomie, to naprawdę warto je testować! Porcje są solidne – najedliśmy się tak, że tym razem deser musieliśmy sobie odpuścić, ale następnym razem na pewno zostawimy na niego miejsce. To miejsce zdecydowanie zasługuje na powrót.



